Co mnie denerwuje na instagramie?

by - 14:58:00


Instagram bez dwóch zdań jest ogromną kopalnią inspiracji,wiedzy,kreatywnych ludzi i przepięknych zdjęć!.Początkowo po zainstalowaniu byłam w nim zakochana,jednak po pewnym czasie korzystania mój entuzjazm lekko opadł a sama aplikacja zaczęły lekko irytować i to własnie o moim przemyśleniach Wam dziś troszkę opowiem:).





REKLAMY/KONTA PROMUJĄCE ZWIĘKSZENIE LICZBY OBSERWUJĄCYCH

Jak mnie to irytuje to nawet nie potraficie sobie wyobrazić.Kilkanaście wiadomości na tydzień w skrzynce o treści "zdobycia obserwujących" działa na mnie jak płachta na byka.Ktoś powie czemu nie, przecież w tych czasach cyferki odgrywają ogromną rolę,firmy częściej się zgłaszają i wygląda to o wiele lepiej?.W duchu zawsze zadaję sobie pytanie "Kto i kiedy nakręcił ten rynek,aż do takiej skali?"Przecież "kupione liczby" w rzeczywistości nie wnoszą nic nowego do naszego konta,poza lepszym efektem wizualnym.Wiecie,czasami wchodząc na pewne konta bije po oczach tego typu posunięcie.Osoba ma zdjęcia tak rozmazane,że nie potrafię skupić się na ich przeglądaniu a na liczniku widnieje 1K obserwujących przy czym kliknięć w dane zdjęcia jest 50 góra 60,komentarzy brak.Czy to nie jest żałosne?.Nigdy nie skłonię się do tego typu posunięć czy to chodzi o instagram czy blog.Ktoś kto chce mnie obserwować i spodoba mu się sposób prowadzenia obu kont będzie realną,żyjącą i myślącą osobą a nie kupioną kolejną liczbą na liczniku.Szkoda tylko,że taka praktyka działa skoro jest aż tyle kont z tego typu propozycjami.

ROZMAZANE ZDJĘCIA

Rozumiem,że nie każdy ma wypasiony telefon z aparaten rodem z lustrzanki, jednak na litość!Zrób 30 zdjęć z czego niech to jedno będzie wyraźne i oddające część Ciebie,dopiero je wstaw.Zdjęcia robione na odwal widać z daleka!

10 ZDJĘĆ TEGO SAMEGO

Spotykam się z kontami gdzie wstawiane zdjęcia są seryjne lub na takie wyglądają.10 zdjęć tego samego produktu,stylizacji czy rzeczy tylko pod innym kątem lub z innym filtrem, jakby autor nie mógł się zdecydować,która fotka jest najlepsza.Masakra.

WPISY SPONSOROWANE

Ok, nie mam nic przeciwko jeśli wyświetlane "reklamy" pojawiają się od czasu do czasu bo jest to jakiś sposób wybicia się i pokazania.Jednak jeśli coś takiego pojawia się co 3 góra 4 zdjęcia to mam ochotę krzyczeć.

KRADZIEŻ ZDJĘĆ

Sama nie raz się wkurzam na siebie,że moje zdjęcia nie wyglądają tak jakbym sobie tego życzyła.Często patrząc na profile dziewczyn zadaję sobie pytanie "kurde,jak one to robią,że ich zdjęcie wygląda perfekcyjnie aż chce się na nie patrzeć i wzdychać".Zazdroszczę im tej umięjętności.Nie rozumiem jednak osób,które kradną czyjąś własność,przecież to przestępstwo.Wiem,że przez piękne,estetyczne i kreatywne zdjęcia zdobywa się obserwujących,ale czy nie lepiej mieć satysfakcję z własnego wysiłku włożonego w zrobienie fotki?.Przecież taka satyfkacja jest o wiele bardziej budująca!

ZBYT DUŻY OBSZAR GOLIZNY

Tyczy się to głównie Pań,które chcą pokazać swoje kształtne pośladki,jędrne i ponętne piersi z jak najlepszej strony wkładając "kostium",który zakrywa mniej niż odkrywa.Broń Boże, zazdrosna o to nie jestem,ale czy to przypadkiem nie jest troszkę za wulgarne?.Rozumiem,że w tych czasach, za przeproszeniem dupa i cycki sprzedają się najlepiej jednak nie dajmy się zwariować i szanujmy swój wizerunek i siebie.


Jest coś co Was wkurza na Instagramie? A może na odwrót,nic Was nie denerwuje? Dajcie znać :)


Może Ci się spodoba również to

75 komentarzy

  1. Mnie też wkurzają zdjęcia na których jest to samo. Wkurza mnie też duży obszar golizny, jak dla mnie jest to chore.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupowanie "lajków", obserwatorów jest żałosne i niesprawiedliwe :/ Aktualnie za bardzo to nic mnie nie denerwuje na instagramie, ponieważ staram się obserwować tylko konta, które dodają coś fajnego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się też odwiedzać konta,o ile to możliwe osób,które polubiły moje zdjęcia stąd takie podejście do niektórych profili:)

      Usuń
  3. pod wieloma punktami bym się mogła podpisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że mamy podobne podejście:)

      Usuń
    2. ale pomimo że tak denerwuje ten insta to go lubię :) zawiera sporo inspiracji :)

      Usuń
  4. Nic mnie nie wkurza bo nie mam Instagrama ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asz Ty,jak Ci się udaje nie założyć konta?:)

      Usuń
    2. Zalozylam kiedyś i nie mogę przypomnieć sobie ani zresetowac hasła. Istagram mnie nie chce ;x

      Usuń
    3. Hehe a ja myślałam,że to Ty nie chcesz jego ;)

      Usuń
  5. och mnie też zaczyna drażnić zdjęcie, które nic nie przedstawia, a jest to samo co kolejne wsteczne, ale przecież i tak lecą laiki:)
    sponsorowane gówno za przeproszeniem, i jeszcze nie wie jak u Ciebie, ale cięcie zasięgu u mnie. Wszystko leci na łeb, szyję. A tak fajnie było kiedyś;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zasięgu to nie wspomina bo u mnie ogólnie szału brak,jestem strasznie krytyczna wobec siebie;).Miejmy nadzieję,że jednak coś w tej kwestii się jeszcze zmieni:)

      Usuń
  6. wiele z tych cech które wypisałaś pojawia się i u mnie. a ta wszechobecna golizna to już w ogóle... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Golina razi mnie najbardziej eehm...

      Usuń
  7. nigdy nie zrozumiem kupowania obserwatorów czy lajków:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam co się dzieje po kupnie;)Czy lajki i komentarze też lecą w górę;)

      Usuń
  8. Mnie najbardziej wkurza dodawanie do obserwowanych i po krótkim czasie usuwanie z obserwowanych, czyli czekanie aż ktoś "odda" obserwowanie i później usuwanie takiej osoby, głównie u firm to zauważyłam... Ja rozumiem, że po pewnym czasie może nam się zmienić i uznamy, że np. danej osoby nie chcemy obserwować, zdjęcia danej osoby nam się już znudzą i tym podobne, ale obserwowanie i zaraz "odobserwowanie" wydaje mi się dziwne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,dodawanie i usuwanie jest irytujące.Dziwi mnie to,że popularne blogerki tak robią.

      Usuń
  9. oooooo a mi nikt nie proponowal kupowania lajkow buuuu ;) hehe a tak serio to mnie zadziwia fakt, że zwykli ludzie, którzy szczególnie nic nie pokazują mają po 20-50k obserwujących...no nie kumam skąd ci ludzie, bo sama regularnie dodaje zdjęcia i hashtagi i mam skromne 3,5k...no jakieś to podejrzanie dziwne:) rozumiem profile tematyczne i piękne zdjęcia bo to aż miło się ogląda, ale czasem ręce opadają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety,opadają,podcinają skrzydła i demotywują.

      Usuń
  10. wkurzała mnie taka dziewczynka która mnie obserwowała i przestawała i ciągle mi sie to powtarzało lajkowała i odlajkowywała zdjęcia. Wkurzają mnie autoreklamy a tak to hmmm....
    Co do sprzętu to marzy mi się lustrzanka, mój aparat nie jest rewelacyjny a myślę że udaje mi się z tego telefonu wycisnąć conieco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana popularne firmy też tak robią,może nie warto się tym aż tak przejmować w końcu to tylko liczny a mamy w swoim gronie stałych obserwujących i świetne osoby.

      Usuń
  11. Najbardziej irytują mnie apetyczne zdjęcia jedzenia, bo po pięciu minutach na Instagramie robię się mega głodna. A tak na poważnie, spotkałam się z sytuacją gdzie własne zdjęcia zauważyłam na cudzym profilu... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradzież do fajnych nie należy,z drugiej strony to pokazuje jak wartościowe i piękne są Twoje zdjęcia,że ktoś je kradnie;)

      Usuń
  12. Ja tam mam luźne podejście do tego tematu, jak to nazwała Pani z "różowej książeczki" nie biegnę w wyścigu po #instazloto :)
    Myślę, że najgorsze co teraz się będzie działo to shadowbany na Insta, trochę strzelają sobie w stopę. Przykre to trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie startuję o złoto i raczej do tej grupy się nie zaliczam,jednak warto byłoby od czasu do czasu być docenionym,każdy potrzebuje motywacyjnego kopniaka;)

      Usuń
  13. Instagram temat rzeka :D Mnie najbardziej chyba denerwują ludzie (czy też firmy), które chodzą po profilach, zostawiają obserwację, bo liczą na odwzajemnienie się, po czym robią unfollow. Dramat, moja czarna lista takich użytkowników ciągle rośnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie kiedyś też wiele rzeczy irytowało, ale teraz wzięłam się na banalny sposób. Nie podoba mi się? Odsubskrybowuję bez mrugnięcia okiem i po sprawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu w końcu to Ty decydujesz jaka treść Cię interesuje:)

      Usuń
  15. Mnie wkurzają rozmazane zdjęcia, bo przecież nie muszą być piękne, ale chyba mogą być chociaż ostre? :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Potwierdzam i zgadzam się ze wszystkimi punktami! Ja nigdy nie czerpię zdjęć ze źródeł, sama lubię je robić ale nie dodaję IG milion takich samych bo to bez sensu. A ta ilość zachęcania by mieć więcej followersów mnie przeraża. Wolę mieć mniej obserwatorów ale prawdziwych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela słuszna uwaga,prawdziwych i wiernych niczym wirtualni przyjaciele:)

      Usuń
  17. Cóż, jeżeli Ciebie coś mocno irytuje na IG to po co wchodzisz na takie rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga!.Już spieszę z wyjaśnieniem:).Staram się o ile to możliwe zaglądać do wszystkich osób,które polubią moje zdjęcie i od czasu do czasu trafiam na takie właśnie profile:)

      Usuń
  18. Mam tak samo, denerwuje mnie większośc z tych rzeczy... ale chyba najbardziej kradziez tresci :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia czym kierują się te osoby,przecież prędzej czy później taka osoba dostanie po tyłku.

      Usuń
  19. 10 zdjęć tego samego :D:D:D mam to samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkurzam się na maxa widząc takie coś...

      Usuń
  20. Masz dużo bardzo dużo racji!! Tez tego nie rozumiem ale cóż na nie które rzeczy nie mamy wpływu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie,trzeba to jakoś przetrawić:)

      Usuń
  21. Mnie wkurza dokładnie to samo! A jak mnie irytuje, kiedy dodam zdjęcie a za kilka sekund są komentarze typu "f4f?" Żałosne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe,ręce opadają!Chcesz to polub zdjęcie bezinteresownie...

      Usuń
  22. Mnie wkurza bardzo, że zdjęcia przestały się wyświetlać chronologicznie z obserwowanych kont.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi czasami w ogóle nie pojawiają się zdjęcia osób,które obserwuję.Jedynie konta na których jest więcej obserwacji :(

      Usuń
  23. też nie lubię rozmazanych i strasznie ciemnych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ciemność wynika z klimatu zdjęcia to jestem na tak,ale jeśli jest to niezamierzone to raczej odpada.

      Usuń
  24. Oj te lajki... Nie wiem po co komu kupowane polubienia jak i tak widać, że kupione ;) Trochę dziwi mnie jednak, że nie firmy nawet nie spojrzą na listę obserwujących, gdzie 90% to Araby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firmy najczęściej wpadają w taką pułapkę.Szkoda,że nie doceniają osób,które mają mniejszą liczbę obserwujących a mają w sobie to coś,co nie jest doceniane.Znam sporą ilość kont,które zasługują na większą liczbę followersów:)

      Usuń
  25. Nigdy chyba nie zrozumiem tego "#likeforlike"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak często w opisach się pokazuje:)

      Usuń
  26. Ja staram się omijać miejsca, które mnie denerwują, ale niestety Instagram ostatnio bardzo się psuje. Od czasu, gdy pojawiło się mnóstwo profili nastawionych na "darmoszkę" coraz mniej przyjemności mam z oglądania tam zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli komuś odpowiada taki deal to spoko,ja nie mam nic przeciwko.Sama raczej stronię od tego typu rzeczy chyba,że coś mnie naprawdę zainteresuje i będzie warte.Póki co nic takiego nie wpadło w moje oko:)

      Usuń
  27. Ja pamiętam Instagram sprzed 3 lat. Mało kto robił zdjęcia lustrzanką i moim zdaniem miejsce to miało całkiem inny charakter. Chodziło głównie o uchwycenie chwil z codziennego dnia, na zasadzie własnego albumu. Teraz już jest to całkiem inne miejsce. Wiele kont sama wyrzuciłam z mojej listy obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje konto istnieje od niedawna więc nie mam porównania,ale nie Ty jednak narzekasz na obecny stan Insta.

      Usuń
  28. miło mi, że mnie odwiedziłaś :) ja swojego rose gold jeszcze nie nosiłam, ale mam na nie chrapkę :p zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie jedynie tak naprawdę co irytuje (bo w większości po prostu pewne kwestie po mnie "spływają) to to, że zmieniono "algorytm". Wolałam poprzedni - wyświetlały się zdjęcia od daty dodania a nie od popularności. Teraz jest to bardziej skomplikowane i przynajmniej u mnie nie generuje takiego odzewu jak wcześniej, mimo większej liczby (niekupionych) obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje konto nie pamięta tych starych dobrych czasów jednak nie Ty jedna krytykujesz kolejność wyświetlania zdjęć

      Usuń
  30. Mnie najbardziej denerwują osoby, które korzystają z pewnych aplikacji do zdobywania fanów. Potem dany profil potrafi zaobserwować mnie i przestać lubić nawet kilka razy w tygodniu i to nie świadczy o nim najlepiej. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że robią to prywatne osoby, ale zdarza się to różnym markom.... Ręce opadają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi markami mam to samo,czasami w ciągu dwóch dni przychodzą i odchodzą i tak w kółko jak chorągiewka na wietrze.

      Usuń
  31. Ze zbyt dużą golizną się jeszcze nie spotkałam (ku chwale!). Za to często dostawałam komentarze o zdobywaniu followersów. To już mnie denerwowało, ale chyba się sytuacja uspokoiła :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie zaś irytuje kiedy jedno konto mnie obserwuje, po kilku dniach przestaje i za kilka dni znowu obserwuje. I tak w nieskończoność. Rozumiem, że chce być zauważony i żeby go followbacknęła, ale to tylko irytuje...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Mnie wkurzają inne sprawy, bardziej techniczne. Głównie algorytmy, które ograniczają widoczność zdjęć i konieczność kombinowania, aby to obejść. No i shadowban (zdjęcie nie jest widoczne pod wpisanymi # dla osób, które mnie nie obserwują), który mam nałożony na co drugie zdjęcie :D w sumie nie wiem dlaczego, skoro żadnego punktu ku niemu nie spełniam. Mam pewne podejrzenie przyczyny, ale nigdzie nie znalazłam potwierdzenia, że o może być przyczyna shadowbana.

    OdpowiedzUsuń
  34. I ja mam problem z większością opisanych przez Ciebie instagramowych sytuacji. Niektóre irytują bardziej, inne mniej - najbardziej jednak nie potrafię przeboleć nieładnych zdjeć. I nie chodzi mi o samą jakoś zdjęcia, ale o wykadrowanie, podrasowanie - to przecież nie grzech, by tu i ówdzie trochę podkolorować rzeczywistość ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnie wkurzają te reklamy sponsorowane, które przewijają się co kilka postów na wallu. Wkurza mnie również obcinanie zasięgów i jedna firma, która przynajmniej raz w tygodniu dodaje mnie do obserwowanych, co znaczy, że również ok. raz w tygodniu mnie z nich wyrzuca :D Po takich akcjach nie zamierzam ich "polubić".

    Za to bardzo lubię opcję "story" na IG :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowne, to jest chyba lista powodów, dla których nie obserwuję wielu kont :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie to wszystko ujęłaś. A propos ostatniego punktu przypomniał mi się artykuł krytykujący zdjęcie p. Rozenek z cyckami na pierwszym planie:P

    OdpowiedzUsuń
  38. goliznaaaa sie nie podoba?:D ja osobiscie jestem zla bo byly takie fajne zasiegi a teraz kaplica :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka mnie jeszcze naszła myśl dodatkowa poza tym co wyżej pisałam i jeszcze wyżej wcześniej, że wkurza mnie takie lajkowanie i odlajkowywanie... choć nie dziwie sie ze tak robia bo wszystkie firmy PR patrza na ilosc a nie zaangazowanie niestety ...

      Usuń
  39. Golizna razi mnie najbardziej. Szczegolnie na tle ładnych widoków. Przeglądam sobie zdjecia z hasztagiempewnej plaży, podziwiam krajobrazy, a tu nagle du.pa. I to dosłownie. No, aż mnie krew zalewa...

    OdpowiedzUsuń

Hej! Miło mi,że tutaj jesteś:) mam nadzieję,że zobaczymy się jeszcze nie raz, buziaki Agnieszka :).