Garnier Płyn Micelarny 3 w 1 a może Verona Skin Up Ujędrniający Płyn Micelarny - który zostanie ze mną na dłużej?


Płyn micelarny, kiedyś zbyteczny a dziś nie wyobrażam sobie pierwszej fazy demakijażu bez tego produktu.Obecnie uwielbiam różową wersję Garniera,ale przy zakupie kremu Skin Up była próbka Ujędrniającego Płynu Micelarnego jako gratis więc dziś dowiecie się.czy nowy płyn zastąpi stary?.

Używałam i przestałam - Biolaven Organic, krem do twarzy na noc


Producent tego kremu większości z nas jest już z pewnością znany,chodzi o Sylveco.Moje zdanie na temat Rumiankowego Żelu już znacie a jeśli nie to zapraszam tutaj.Dziś opowiem Wam o kremie na noc,którego przez kilka tygodniu maltretowałam ale lepiej zabrzmi używałam więc,tak,tak używałam i co się stało,że przestałam?O tym niżej.

Wibo Million Dollar Lips nr 2 - Miliona dolarów bym za nią nie dała,ale...


Matowe usta są w tym roku hitem sezonu,nie każda z nas może sobie jednak pozwolić na codzienną dawkę takiego efektu ze względu na np.przesuszające się usta.Moje wargi z taką zastygającą formą nie do końca się lubią jednak raz na jakiś czas trochę je maltretuje bo uwielbiam ten matowy efekt.

Maybelline Color Sensational - 250,910 na dobry początek:)


Na tegorocznych promocjach w Rossmannie aż tak strasznie nie szalałam,zresztą jeśli śledzicie mojego instagrama to sami wiecie co kupiłam:),miałam już wcześniej upolowane pomadki i kolory, więc po wejściu do sklepu kierowałam się od razu do wyznaczonej szafy aby przez przypadek nie zgarnąć czegoś dodatkowego w przypływie emocji:).Długo buszowałam po internecie w poszukiwaniu nawilżających pomadek w przyzwoitych cenach i padło na Maybelline, z czego jestem ogromnie zadowolona.

Moja kolekcja bzów w słoiku i wosku - Lilac Blossoms od Yankee Candle,Kringle oraz WoodWick



Moim ulubionym wiosennym miesiącem jest właśnie maj ze względu na piękny zapach bzów czy konwalii.Szkoda tylko,że te kwiaty tak szybko przekwitają bo ja chciałabym się cieszyć ich wonią nieco dłużej, dlatego do mojej świecowej kolekcji dołączyły aż trzy zapachy właśnie Lilaców i dziś opowiem Wam,który z nich warto mieć.

Definitywny koniec - Maybelline Affinitone 03 Light Sand Beige


Nową wersję podkładu Affinitone pokazywałam Wam już przy okazji moich ostatnich zakupów.Cieszę się,że kosztował jedynie 16zł bo dziś suchej nitki na nim nie zostawię,sorry Maybelline.