Zoeva Mixed Metals - miedź i platyna nie tylko na wieczór.

by - 16:53:00


Mam w swoim posiadaniu już dwie palety marki Zoeva i muszę stwierdzić,że są to najlepiej wydane dotychczas pieniądze.Jeśli kupicie jedną paletę to z pewnością będzie Wam mało i zechcenie ich więcej.Stare palety na jakiś czas pójdą w odstawkę na rzecz tych nowych,ale nie martwcie się po całym zachwycie nad tymi paletami przypomnicie sobie o starych:)




Mixed Metals jak i poprzednie wersje palet, zamknięta jest w twardym bardzo minimalistycznym kartonowym opakowaniu, w którym znajdziemy dziewięć miedzianych bądź platynowych kolorów, natomiast dziesiąty czyli czerń jest całkowicie matowa.Czasami robiąc makijaż brakuje mi w środku maleńkiego lustereczka chyba z przyzwyczajenia do innych palet,ale jestem w stanie to wybaczyć za jakość,którą otrzymujemy.


Każdy cień z palety jest przepiękny,ma coś w sobie co sprawia,że moja dłoń zawsze po nią sięga.Świetnie łączą się z innymi cieniami niekoniecznie marki Zoeva.

Pigmentacja jest powalająca!!Leciuteńkie muśnięcie pędzlem a już idealna ilość produktu ląduje na powiekach co zaoszczędza nam długość wykonywania makijażu.Do tego jakby masełkowo-kremowa konsystencja sprawia,że są one po prostu idealne do rozcierania nie tracąc na trwałości i kolorze.




Czyż one nie są boskie?? Idealne do wieczorowych makijaży chociaż ja uwielbiam taki lekki błysk na środku powieki w ciągu dnia łącząc zazwyczaj dwa kolory tworząc efekt Duochrom.

Gdybym miała wybrać jeden cień z całej palety,który najbardziej mnie ujął to byłoby ciężko.

Uważam,że ta paleta jest świetnym uzupełnieniem matowych,nudziakowych kolorów,dodając makijażowi odrobiny szaleństwa.

Jej cena to 89,90 i można ją kupić tutaj.

Co myślicie o palecie i kolorach? Macie własne palety Zoeva? Wolicie makijaż matowy czy jednak akcent metaliczny bądź satynowy też się w nim znajdzie?

Może Ci się spodoba również to

20 komentarzy

  1. Wow, bardzo bym takie chciała :) Te złote kolorki mnie urzekły :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kiedyś złoto kojarzyło się z tandetą a teraz zawsze gdzieś przemycam ten kolor😊jak to gusta się zmieniły

      Usuń
  2. Mam tę paletkę i bardzo ją lubię:) każdy kolorek pięknie się prezentuje na oczach :) mam nadzieję że będzie Ci dobrze służyć :)
    Zapraszam do mnie :)) vademecumpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wieczornej wolnej chwili na pewno zajrzę a paleta tak jak piszesz jest piękna😊

      Usuń
  3. Świetna paleta na wieczorne wyjścia. Kolory cieni są tak idealnie dobrane, że nie ma ani jednego którego bym nie używała. Cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak😊chociaż ja uwielbiam domieszkę metalu na co dzień.Taki mały akcencik😊

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dla mnie Coco jest za ciemną,ale wiadomo kobieta zmienną jest😁

      Usuń
  5. powiem Ci szczerze, że powaliło mnie to jaką mają pigmentację. Wow, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jej chyba największy atut.Zresztą same cienie maleńkie nie są więc powinna wystarczyć na dłuższy czas☺

      Usuń
  6. Śliczna jest ta paletka, jednak obecnie przystopowuję troszeczkę zakupy, ponieważ wszystkiego mieć nie mogę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam te ból.U mnie ostatni większy wydatek to promocje w Rossmannie mam nadzieję że zrobię je z głową a nie pod wpływem impulsu 😊

      Usuń
  7. Widzę, że pigmentacja powala!!! Kolorystycznie tylko brązy moje ale i tak mi się całśoć podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brązy bardzo lubię😊a taka paleta to dopełnienie☺

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  8. Piękna jest! Wcześniej nie zwracałam na nią uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jakoś obojętnie na nią patrzyłam,ale jednak coś mnie skusiło aby bliżej się jej przyjrzeć i mnie urzekła

      Usuń

Hej! Miło mi,że tutaj jesteś:) mam nadzieję,że zobaczymy się jeszcze nie raz, buziaki Agnieszka :).