Top 3 - płyny micelarne.

by - 18:35:00

Sylveco Płyn micealrny lipowy

Przez moją łazienką przewinęło się mnósto płynów micelarnych z pośród wszystkich przetestowanych wybrałam moją Top 3 i dziś właśnie o niej poczytacie.Zapraszam :).




płyn micelarny Sylveco

  • SYLVECO - LIPOWY PŁYN MICELARNY

Zacznijmy może od Micela,który kupiłam dzięki Wam!.Każdemy z osobna dziękuję za polecenie bo jest świetny i dosyć zaskakujący.O czym mowa? o lekkim pienieniu się podczas demakijażu.Ta niby pianka bardzo usprawnia cały proces,który i tak trwa zaskakująco krótko!.

Co z kosmetykami wodoodpornymi? Geniusz! Zmywa je ekspresowo,bez pocierania czy dodatkowych ingerencji. Jest tak delikatny dla oczu,że nie ma szans na podrażnienie,łzawienie czy szczypanie.

Zapach jest dosyć specyficzny i może nie każdemu przypasować do gustu.Połączenie aromatów lipy,aloesu i owsa tworzy niespotykaną mieszankę,która mi osobiście nie przeszkadza.

Podoba mi się w nim to,że cały proces demakijażu jest bardzo delikatny i zostawia leciutko nawilżającą warstewkę.

Jeśli chodzi o ekonomię to wszystko zależy ile produktu wylewamy na wacik.W moim przypadku wystarczają 3,aby zmyć cały makijaż:).

Bielenda nawilżający płyn micelarny 3 w 1

  • BIELENDA  - EKSPERT CZYSTEJ SKÓRY.NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY 3 W 1.

Płyn micelarny Bielendy jest moim faworytem na równi z Sylveco,różnica jest oczywiście zauważalna gołym okiem jeśli chodzi o pojemność.Ta ogromna butla ma aż 400ml i najlepiej gdyby ją zużyć w ciągu sześciu miesięcy od otwarcia.Szczerze?Wątpię by ktokolwiek w pojedynkę zdołał go zużyć.Ja oczywiście używam go na dwa sposoby:jeden jako typowy micel a drugi jako tonik i w obu przypadkach spisuje się fenomenalnie!

Demakijaż to czysta przyjemność,bez pocierania,rozmazywania,pieczenia czy rzucania niecenzuralnych słów.Tak jak poprzednik jest bardzo łagodny dla oczu i ekstremalnie skuteczny nawet przy produktach wodoodpornych:).

Jego zapach jest bardzo przyjemny,odświeżający bez dwóch zdań.Skóra zostaje nawilżona i ukojona.

Bez wątpienia należy mu się miejsce w mojej Top 3.

Różowy Garnier


  • GARNIER PŁYM MICELARNY 3 W 1

O tym kosmetyku pisałam już szerzej i jeśli interesuje Was pełna opinia to zapraszam.


Wspomnę Wam tylko,że działa równie świetnie jak jego poprzednicy i ma wiele zwlenników w tym mnie:).

Jest łagodny,skuteczny,wydajny oraz łatwo dostępny.Zmywa każdy rodzaj makijażu i nie powoduje łzawienia,podrażnienia czy innych niespodzianek.




Jak Wam się podoba moja Top 3-ka? Używałyście któregoś micela? 


Może Ci się spodoba również to

55 komentarzy

  1. bardzo lubię ten z sylveco i garniera

    OdpowiedzUsuń
  2. Garniera nie lubię, za to lipowy też jest moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco robi kawał dobrej roboty,szkoda tylko że ich kremy nie działają na mnie:(

      Usuń
  3. Nie używałam tych płynów. Natomiast bardzo polecam nawilżający z Yves Rocher. Naprawdę super się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Fotem to moje marzenie tego roku:).Jak widać udało się go zrealizować:)

      Usuń
  5. długo używałam Garniera, ale znudził mi się. przerzuciłam się na dwufazowy płyn z Lirene i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam płyn z Lirene i niestety klapa:(.Szczypał okropnie:(

      Usuń
  6. I love using the Garnier make up remover, thanks for the share. Keep up the posts.
    Scarlett


    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie musisz nadrobić i ich poznać:)

      Usuń
  8. Dla mnie najlepszy Bioderma Sensibio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko po co przepłacać? ;)

      Usuń
    2. Dla każdego znajdzie się coś odpowiedniego.Ja Biodermy nie miałam więc nie będę się wypowiadała.Mi wystarcza moja top trójka:)

      Usuń
  9. Dla mnie top of the top jest właśnie różowy Garnier. Nie ma dla mnie lepszego produktu do zmywania makijażu, który jest równie skuteczny, szybki i tani. Wszystkie najlepsze cechy w jednej butelce ;) U mnie Bielenda i Sylveco się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O popatrz,myślałam że każdy uwielbia Sylveco:)

      Usuń
  10. Znam tylko ten z Garniera i szczerze z przyjemnością do niego wracam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie znam i wszystkie lubię :D Bielendę chyba najbardziej, ale w wersji różowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zastanawiałam się nad różową,ale nawilżająca formuła jakoś bardziej mnie przekonała:)

      Usuń
  12. Jednym z moich ulubieńców jest też Garnier ale ten "niebieski" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie 3 znam i lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Garnier uwielbiam, ale Loreal niebieski jest także super i w sumie razem są u mnie na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja skończyłam Garniera - był ok, ale bez szału :)
    Teraz mam BViolaven i bardzo mi pasuje, myślę, że następnym do wypróbowania będzie właśnie Sylveco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po wpadce z kremem Biolaven na noc jakoś niechętnie wracam do ich asortymentu a to właściwie ten sam producent:)

      Usuń
  16. Lubię Sylveco, ale to Garnier jest moim totalnym ulubieńcem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garniera butelek zużyłam już chyba ze trzy jak nic:)

      Usuń
  17. Używałam u koleżanki tego Garniera i mnie jakoś nie zachwycił, musiałam się namachać, żeby zmyć tusz, który Biolaven zmywał mi dużo szybciej. A na ten lipowy Sylveco mam ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biolaven i Sylveco to ten sam koncern więc z pewnością też byłabyś zadowolona:)

      Usuń
  18. Moim faworytem jest obecnie Sylveco. Zakochałam się w tym produkcie. Wcześniej stosowałam Garniera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco,albo się pokocha albo nie.Specyficzny zapach nie każdemu może się podobać:)

      Usuń
  19. Bielendę i garniera również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Za produktami Sylveco przepada, ale płynu akurat nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sprawdzić może i Ciebie zachwyci:)

      Usuń
  21. Kiedyś namiętnie używałam tego garniera, a teraz właśnie stawiam przede wszystkim na lipowy sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczynałam od Garniera,ale jak to u kobiety bywa potrzebna jest różnorodność żeby się nie nudziło ;)

      Usuń
  22. Ja zaś bardzo lubię Bioderma Sensibio :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z Garniera miałam zieloną wersję, a teraz stosuję z olejkiem arganowym. Też są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnej z wymienionych przez Ciebie wersji nie miałam i chyba nie pokuszę się o zmiany:)

      Usuń
  24. Ukochany Sylveco <3 kiedyś go namiętnie używałam. Teraz lubię płyn zielony z Garniera i z Nivea dwufazowy do bardziej trwałego makijażu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kosmetyki Nivea totalnie się nie sprawdzają:(.Zielonej wersji nie miałam okazji sprawdzić.

      Usuń
  25. Sylveco kupiłam kiedy robiłam zamówienie w aptece Melissa i skusiła mnie jego niska cena. O dziwo okazał się moim ulubieńcem! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super,czasami mało oczywiste zakupy wychodzą najlepiej!;)

      Usuń

Hej! Miło mi,że tutaj jesteś:) mam nadzieję,że zobaczymy się jeszcze nie raz, buziaki Agnieszka :).