10 przykazań - jak kupować z głową przed świętami?

17:39:00


Ostatni tydzień przed świętami to istne szaleństwo!.Uwielbiam ten czas,dekoracje,muzykę i ten klimat,ale denerwuje mnie brak ludzkiej kultury.Mnóstwo ludzi gdzieś pędzi,wiecznie się spieszy,popycha,przeklina a ja sama mam wrażenie,że gdzie się nie ruszę tam cała chmara narodu podąża za mną i łapie to samo co ja.Dziś usłyszycie o moich małych patentach na to jak przed świętami nie wydać bezmyślnie kasy i kupować z głową.



1.Ustal budżet,ile chcesz wydać na zakupy,prezenty itd.Taka rama zaoszczędzi nie tylko wydatki,ale również wprowadzi pewien spokój.Wiem ile mniej więcej wydam = wiem ile mi zostanie w kieszeni na inne rzeczy.

2.Płać gotówką,w moim przypadku ta forma najlepiej się sprawdza.Dana suma pieniędzy ogranicza moje "wyskoki w bok" i sprawia,że trzymam się ściśle określonej listy zakupów a pod koniec przy kasie nie dopada mnie myśl "Matko,co ja kupiłam,że aż tyle wyszło".

3.Lista produktów i potraw niezbędnych aby święta były wyjątkowe i spokojne.Kupowanie tego co jest potrzebne a nie rzeczy typu "może się do czegoś przyda",jest świetnym rozwiązaniem.

4.Wybieraj świadomie = bądź stanowcza!.Wcześniej określ,które produkty,firmy,marki Cię interesują i w ich kręgu szukaj tego czego Ci trzeba.

5.Lista na zakupy - moja podstawa chyba podczas każdego rodzaju zakupów spożywczych.Kilka razy zapomniałam jej zabrać z domu co skutkowało kupnem przeczy typu "bzdety" a te, które były kluczowe zostały zapomniane.


6.Prezenty, nigdy na sam koniec.Łatwo powiedzieć,prawda?.Jesteśmy zabiegani,milion rzeczy na głowie,ale czy nie lepiej kupić prezenty nawet kilka miesięcy wcześniej (ja tak robię:)) przecież wiadomo,że te święta prędzej czy później i tak nadejdą,więc po co dodatkowo denerwować się ich brakiem.

7.Zakupy maksymalnie dwa razy w tygodniu.Sama staram się robić zakupy tylko raz na tydzień co ogranicza dodatkowe wydawanie.

8.Przeglądaj gazetki,oferty,porównuj ceny.

9.Nie kupuj za dużo.Chodzi głównie o żywność,jej nadmiar po świętach i tak trzeba będzie w siebie wcisnąć lub co gorsza wyrzucić a w raz z nim nasze ciężko zarobione pieniądze.Zawsze przypomina mi się w tym okresie obrazek z napisem "Zostaw, to na święta" a po świętach "Jedz bo się zmarnuje".

10.Zanim coś kupisz zastanów się czy aby na pewno tego chcesz i jest to rzecz o której od dawna marzysz, czy tylko po to aby na święta kupić coś nowego? bo wszyscy kupują?.Promocje kuszą,wywieszki typu -50,-70 % zachęcają aby rzucić się w wir zakupów i totalnie odpłynąć,ale czy po świętach kac moralny się nie odezwie i nowa rzecz pójdzie na dno szafy.
Życzę Wam aby tak nie było a zakupy były jak najbardziej przemyślane i świadome.


Macie swoje pomysły na oszczędności przed świętami,czy takie rzeczy w tym okresie jak kalkulacja Was nie dotyczy?, Jak wyglądają Wasze zakupy i przygotowania do świat? Ulegacie promocjom i obniżkom? Na jakim etapie przygotowań jesteście?

PS - dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednimi notkami:*.W wolnej chwili na nie odpowiem i odwiedzę Wasze blogi.

Niech przedświąteczna moc będzie z Wami:).

Zobacz również

14 komentarzy

  1. Właściwie realizuję tylko punkt 6 :P od listopada już rozglądam się za prezentami, bo nie cierpię tych tłumów w sklepach ale i tak zawsze ostatnie rzeczy kupuję tuż przed świętami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się z pewnością nie tylko Ty:)

      Usuń
  2. Ja za to kompletnie nie rozumiem tego szału zakupowego przed świętami. Może jestem dziwna, ale jakoś wcale nie zauważyłam u siebie problemów z tym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jesteś Kochana nieliczną osobą,która nie wpada w ten świąteczny szał:)

      Usuń
  3. Bardzo mądry i przydatny post, ja przed świętami też zawsze robię listę potrzebnych rzeczy, bo nie znam umiaru kiedy wszystko w sklepie wygląda tak pięknie i mój cały rozsądek ucieka gdzieś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,dekoracje i cała otoczka sprawia,że można na chwilę wyłączyć zdrowy rozsądek:)

      Usuń
  4. ciekawy post ; ) ja zawsze robię listę co komu mam kupić i nigdy nie zostawiam zakupów na ostatni moment ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super,czyli Święta spokojne co roku:)

      Usuń
  5. Dobre rady, niestety jak już kobieta wpadnie w szał zakupów to nic nie pomoże :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kompletnie nie rozumiem tego szału zakupowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Święta każdy chce aby wszystko było idealne!:) chyba dlatego ten szał i lekki zakupoholizm:)

      Usuń
  7. Ja niestety w tym roku dopiero jutro ide po prezenty :( Tamten rok byl o wiele bardziej zorganizowany pod tym względem.

    Wesołych,spokojnych i rodzinnych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana i wzajemnie mam nadzieję,że zakupy na ostatni dzwonek się udały a z pewnością kolejne święta będą lepsze:)

      Usuń

Hej! Miło mi,że tutaj jesteś:) mam nadzieję,że zobaczymy się jeszcze nie raz, pozdrawiam serdecznie Agnieszka :).